potanczylimy:D

poszlismy z lubym na pierwsza lekcje kursu tanca. luby na poczatku nastroszony, ale jak po 20 minutach endorfiny zaczely dzialac, rozluznil sie. ja tez;) w jeden wieczor nauczylismy sie podstaw quick-quick, cha-cha (z obrotami) i walca angielskiego. och, jak fajnie tak razem spedzic wieczor.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s