covidowe szalenstwo

wchodze do supermarketu, a tam prawie wszyscy maseczki nosza… a ja nie… ech, az wyrzuty sumienia poczulam!

mama dzwoni: moze bys sobie rekawiczki kupila, takie lateksowe? pytam: ale, po co?

mama: no, ze jak bedziesz drzwi otwierac, to zebys gola reka nie otwierala…
mamo, ale przeciez covid nie wchodzi przez dlonie!

tato (whatsapp): zostancie u nas do piatku. bo co wy w tym Lublinie bedziecie robic?
ja: a co u Was bedziemy do piatku robic??? w Lublinie mamy juz hotel zarezerwowany…
i nawet nie mowie, ze nie moge sie tego Lublina doczekac: raz, ze basen w hotelu, dwa, samo miasto, zwlaszcza stare miasto, jest przepiekne, trzy, strasznie mam ochote na knajpowanie….

ech… wiem, wiem, wirus jest, wiem, trzeba byc ostroznym, ale…. czy trzeba sie ciagle bac? ja nie zamierzam. odstep 1.5 m – tak, maseczka – ok, ale nikt mnie w domu nie zamknie na 4 spusty.

lozko dla Bailey juz czeka:D stoi pod sciana. patrze i az mi sie wierzyc nie chce, ze juz za kilka dni, bedzie tam nasz nowy czlonek rodziny. czuje sie prawie jak w ciazy: jeszcze go nie znam, a juz go kocham:)

7 myśli na temat “covidowe szalenstwo

    1. Cutie, to nie tak, ze nie nosze – w sklepach nie byly obowiazkowe, wiec nawet nie pomyslalam, zeby wziac ze soba. Nie jestem przeciwniczka masek, ale nie jestem tez do konca przekonana, czy maski pomagaja zmniejszych ilosc zakazen. Bo przy pierwszej fali maski w Holandii nie byly obowiazkowe a jednak udalo sie zredukowac ilosc zakazen – glownie przez zachowywanie odstepu. Choc tez przez izolacje… Z dwojga zlego wole maseczki niz znowu zamkniecie szkol… ale boje sie, czy te maseczki nie powoduja, ze ludzie nie zachowuja 1.5m odstepu… ja tu akurat jestem bardzo przeczulona: bardzo przestrzegam dystansu i denerwuje sie gdy ludzie za blisko podchodza. Mam to od zawsze, nie lubie zbyt bliskiego nachylania sie, stad awersja do autobusow i pociagow nawet przed covidem…

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s