Panstwo labedziowie

ide z psiskiem na spacer a nad stawem, w trawie pani labedziowa najwyrazniej siedzi na jajkach! jak krolowa. pies zaintrygowany ciagnie w strone labedziowej, a ja ciagne psa od labedziowej, bo wiem, czym to grozi. labedziowa lekko zaklekotala dziubkiem a mezunio juz sie napial, szyje naprezyl i mierzy nas wzrokiem, oj mierzy…

mowie do psa stanowczo: idziemy! idziemy! to sygnal, ze nie ma mowy o szczekaniu. czasem sygnal dziala, czasem nie. na szczescie tym razem zadzialal, pies sie opamietal i obeszlismy rodzine labedziow bez awantury.

7 myśli na temat “Panstwo labedziowie

  1. kilka dni temu ide kolo stawu, a tam… pani labedziowa otoczona plotem z siatki! gmina ja otoczyla taka opieka. brawo, gmina! labedziowa siedziala jak krolowa na gniezdzie.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s