Zwykly telefon

czytam o matce, ktora zostawila, najprawdopodobniej niecelowo, dziecko w samochodzie na caly dzien. straszna tragedia. bardzo wspolczuje kobicie, jej mezowi, calej rodzinie… ani razu nie przyszla mi do glowy mysl ”jak mozna zapomniec o dziecku w samochodzie”. mozna. potrafie sobie wyobrazic, ze zabiegana matka, pewnie czesto funkcjonujaca na autopilocie, moze sobie o dziecku zapomniec. sama nie raz podjezdzam do domu i nie wiem jak ja do tego domu wrocilam. bezmyslnie. na autopilocie.

tej tragedii mozna bylo zapobiec. jeden telefon ze zlobka – widzimy, ze nie przywiozla dzis pani dziecka – czy moze jest chore? przeciez normalnie mowi sie (w pracy, w szkole, w zlobku), ze sie jedzie na wakacje, ze nas nie bedzie. a tu… nikomu sie lampka nie zapalila, ze dziecka nie ma? a moze zapalila, ale nikogo to nie obchodzi?

moje dzieci nie chodzily do zlobkow, ale ze szkol nie raz do mnie dzwoniono, gdy np. dziecko bylo chore, a ja zapomnialam badz nie zdazylam zadzwonic, zeby to zglosic. kilka tygodni temu dzwoniono do mnie ze szkoly Szkraba, kiedy spodziewam sie, ze wroci do szkoly, bo tydzien siedzial w domu z powodu covida.

czemu z tego zlobka, do ktorego chodzilo dziecko zostawione w samochodzie, nikt nie zadzwonil? jeden telefon uratowalby zycie nie tylko dziecka, ale zycie, ktore ma, a moze juz nie ma, przed soba matka, ojciec – bo jak tu zyc, bo takiej tragedi?

2 myśli na temat “Zwykly telefon

  1. Myślę podobnie, niestety w biurze 2 osoby biły pianę jak można. Nawet nie bardzo pracowite, sumienne. Ano można. Żal pozostawionych bo życie w takim bólu rujnuje

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s