Przyszla baba do…

do fizjoterapeuty… bo przegiela z boksem;)

juz przed wakacjami ramie mi zaczelo odmawiac posluszenstwa. pojawial sie dziwny bol. jako ze zawroty glowy mi przeszly, napisalam do mojego fizjo, ktory leczyl mnie z zawrotow glowy, zem zbyt fanatycznie podeszla do boksu i ratunku, boli mnie ramie. opisalam, gdzie, mnie boli i dzis rano zawitalam u Alexa.

Napisalam, ze boli mnie ”czubek” ramienia, tak z przodu, a Alex… zabral sie do tylnej czesci ramienia: dotknal jakiegos tylnego miesnia, a mi ogien w oczach stanal. Malo nie zawylam, ale natura naukowca zwyciezyla bol: Alex, jak to jest, ze naciskasz miesien z tylu ramienia, a mnie boli czubek ramienia i lokiec? Alex mi wszystko wytlumaczyl, ktory miesien z czym jest polaczony i co wg niego sobie podczas boksu naciagnelam. powbijal mi igly, co dalo efekt ”porazenia pradem” i czasowego pogorszenia / nasilenia bolu.

Jestem pod wrazeniem tego, jak w naszym ciele powiazane sa miesnie, nerwy, kosci… jaki maja na siebie wplyw. jestem pod wrazeniem Alexa, ktory po przeczytaniu mojego e-maila od razu wiedzial, gdzie ucisnac, gdzie wbic igle, gdzie wymasowac.

w srode ide na boks:) za przyzwoleniem Alexa: ”boksuj, ale opanuj fanatyzm;)” – latwo sie mowi;)

Rozmawiam z Alexem i poznaje siebie. widze, jaka jestem dla siebie niedobra, niecierpliwa, jak ciagle daje sobie popalic. nie umiem spokojnie, powoli. u mnie zawsze jest system 0-1: albo nie robie nic albo daje czadu…. biedne to moje cialo, umysl… nie jestem latwa osoba, ani dla siebie, ani dla bliznich….

2 myśli na temat “Przyszla baba do…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s