8-latek

wczoraj Szkrab skonczyl 8 lat. byla impreza dla dzieci z klasy dla rodziny, dzis jeszcze kolezanka Szkraba przyszla.

nie jest latwy ten moj synek.. z jednej strony uczuciowy, wrazliwy a przez to kochany, a z drugiej strony wybuchowy i z temperamentem. z jednej strony mysle sobie, ze lepiej, ze zale wykrzyczy czy wyplacze, z drugiej strony mysle, ze przeciez on zali nie powinien miec, bo niczego mu nie brakuje… no moze mamy;) bo Szkrab po prawie 3 latach od mojego powrotu do pracy zawodowej nadal powtarza, ze on chce, zeby go mama ze szkoly odbierala, a nie babcia, niania czy pani ze swietlicy.

Szkrab lubi sobie zaklac, introwertykiem nie jest;) Ma niesamowita fantazje i spryt w rekach. Kiedy luby nie mogl poradzic sobie z rozlozeniem lozka polowego, bo ciagle mu sie zwijalo niczym gasienica, Szkrab sobie z nim poradzil: zajarzal pod spod, zobaczyl haczyk i lozko rozlozyl. a na drugi dzien zlozyl:)

Szkrab nadal boi sie ciemnosci i w nocy odwiedza nas regularnie… 

W szkole nie ma z nim zadnych problemow, ani z zachowaniem, ani z ocenami, nauczyciel go chwali, ze az trudno uwierzyc, ze to to samo dziecko, ktore pozniej w domu opowiada, ze szkoly nie lubi… 

Dodaj komentarz