zeby

Dwa zeby na raz rosna Bizonowi. Dlaczego glownie w nocy?????

Wczorajsza noc: pobudka co pol godziny, co godzine; i to cichutkie skomlenie przez sen, nie umiem nie slyszec, az mnie w srodku boli od tego zalosnego dzwieku. Przytulam ja, przytula luby, dajemy w koncu paracetamol, nie pomaga. Byle do rana. Rano wszyscy troje niewyspani, z sincami pod oczami, ale mimo wszystko szczesliwi.

Dodaj komentarz