zorientowany tato

tato sobie upatrzyl samochod w Holandii. prosil zeby luby zadzownil i spytal o rozne sprawy i zeby cene troche zbil. ale luby jak to luby… on takie klocki dobry nie jest. nie o wszystko co prosilam zapytal, o negocjacji ceny to nawet mowy nie ma. mowie to tatowi, a tato, ok, nie ma sprawy. po jakims czasie mama mi przysyla wiadomosc: tato wynegocjowal cene.

okazalo sie, ze tato z uzyciem google translator napisal e-maila do tego Holendra. i wszystko co chcial zalatwil. tak wiec za dwa tygodnie przyjedzie po samochod.

za dwa tygodnie, bo my covidowcy. Bizon przyniosl ze szkoly. Bizon juz praiwe zdrowy, ale luby od wczoraj choruje. to ja i Szkrab pewnie za 2-3 dni polegniemy…

5 myśli na temat “zorientowany tato

  1. Zdrówka dla Lubego i Bizona, a Wy ze Szkrabem się nie dajcie Covid-owi (choć przewidują, że wszyscy przechorujemy i będzie po pandemii).
    Obrotny Twój tato, fajnie, że przyjedzie.
    Mój Igotata do negocjacji taki sam jak Luby.
    Pozdrawiam. 🙂

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s