Malta

dlugo czekalam na te wakacje. i sie doczekalam. i nie zawiodlam. i za rok, jak Pan Bog da, znow polecimy (albo polece;)) na Malte. moj klimat: cieplo, ale nie za goraco, plaze bez wiatru, cieple, czyste morze, zlocisty piasek, piekne klify i blekitne niebo. cudowna, kameralna stolica, ktora przeszlismy na piechote w jeden dzien. i choc nie lubie przepychu, to katedra sw. Jana zachwycila mnie.

jeszcze gdybym tak pojechala tam z Asia, moja dobra kolezanka z czasow studiow, zamiast meskiego ogona, wiecznie zmeczonego, znuzonego, jeczacego, to juz by bylo idealnie. i tego sie doczekam. niech tylko chlopaki wyfruna z gniazda. pozwole lubemu pracowac od switu do nocy, a sama sobie bede latac po swiecie i cieszyc oczy i natura i zabytkami.

pies zostal na wakacjach u rodzicow. wiec i o Polske zahaczylismy. dobrze tak wpasc na weekend do rodzicow. na weekend, nie na dluzej.

Reklama

3 myśli na temat “Malta

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s